Wyznania Dziewczyny z szafy

Wojna z wieszakami

„Wiszą nade mną, jak złowrogie klątwy, jak księżyc w pełni; takie oczywiste a jednak nienamacalne, poza zasięgiem ręki: WIESZAKI… ze swoimi historiami życia rozwieszonymi na cienkim drucie jak bezczelnie powieszone pranie, z pozoru czyste, choć wiadomo, że wyprane z przeszłości.

Pysznią się kartki, wybałuszają litery patrząc na mnie z góry, oceniając, rozkazując moim myślom, dokańczając moje zdania. Bez wahania. Sępy papierowe krążą nade mną i strzepią języki nad moim tworzeniem się, szukają padliny w miejscu narodzin. Każdy z nich opowiada swoją histerię życia; przekrzykują epitety, obrzucają się anegdotami, chcąc być przykładem dla innych. Rozwijają punkty zwrotne, zaginają czas i przestrzeń swoich stron, tworząc dziwaczne origami. Potrafią rozwarstwiać problemy innych wieszaków, podejrzeć ich historie, by wyciąć ciekawsze kawałki i dolepić na słowo do swoich. Kolaże marzeń, wyobrażeń i rozważań; a cała ta kołomyja tylko po to, by powiększyć swoje ego.

Ludzie- Wieszaki; ze zwieszoną głową,

zawieszeni w próżni

powieszeni przez siebie samych

wywieszeni na pośmiewisko, na pastwę losu.

Oglądam ten papierowy teatr, nieboskłon liter wiszący nade mną, gdy ja się odradzam. Na nowo. Ponownie. Gdy podnoszę kolejne słowa, otrzepuje z popiołów i rozmazuje na kartkach. Kolejne wojny toczące się nade mną, gdy ja stawiam pierwsze sylaby, łączę słowa w raczkujące zdania…”

Atramentowe kraty przed nią, nad nią napstroszone wieszaki, a w niej opętanie przeplatane pożółkłymi kartkami wspomnień. Próbuje przebrnąć przez tony papierzysk swoich myśli, każda, najmniejsza sylaba ociera się o jej skórę zostawiając ślad. Ona, z szafim sercem, przyjmującym wszystko i wszystkich, leży tam, owiana tajemnicą i starym prześcieradłem – dawną niewinnością.

2 Replies to “Wyznania Dziewczyny z szafy”

  1. Każdy ma taką szafę…jednak jej „zawartość” to już co innego. Ale jest potrzebna i dobrze, że potrafisz ją otwierać😊

  2. Bardzo ciekawy opis zawartości szafy no może trochę smutny chropowaty ale daje sie lubić .Pozdrawiam serdecznie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *